Komentarz do art. 136 P.w.p. (wspólny znak towarowy)

Spis treści

Art. 136. 1. Organizacja posiadająca osobowość prawną, powołana do reprezentowania interesów przedsiębiorców, może uzyskać prawo ochronne na znak towarowy przeznaczony do używania w obrocie przez tę organizację i przez zrzeszone w niej podmioty (wspólny znak towarowy).

2. Zasady używania w obrocie wspólnego znaku towarowego przez organizację, o której mowa w ust. 1, oraz przez zrzeszone w niej podmioty określa regulamin znaku przyjęty przez tę organizację.

[Zastrzeżenie]

Powołanie do reprezentowania interesów gospodarczych można rozumieć na dwa sposoby: Po pierwsze, to ustawa musi przewidywać, że jakiś rodzaj osób prawnych powołuje się w tym celu. Przykładowo, zgodnie z ustawą o izbach gospodarczych izba gospodarcza jest organizacją samorządu gospodarczego, reprezentującą interesy gospodarcze zrzeszonych w niej przedsiębiorców, w szczególności wobec organów władzy publicznej. Po drugie, wystarczy, że to sami założyciele rozstrzygają w pierwszych dokumentach o takich właśnie ambicjach powoływanej przez nich właśnie do życia organizacji. Osób prawnych mamy w Polsce multum (zainteresowanych odsyłam do dostępnego jeszcze chyba w sprzedaży komentarza do ustawy o fundacjach mego autorstwa - samego tylko wyliczenia znanych naszym przepisom osób prawnych uzbierało się tam kilka stron), z punktu widzenia art. 136 Prawa własności przemysłowej interesujące mogą być niektóre z nich, np. spółki kapitałowe, fundacje, spółdzielnie czy stowarzyszenia. Osobiście skłaniam się ku tej drugiej koncepcji.

Wspólnego znaku towarowego nie uda się zarejestrować tzw. ułomnej osobie prawnej! Powód jest prosty: podmioty takie mimo nieco przewrotnej nazwy nie mają osobowości prawnej.

Zabieg legislacyjny wykorzystany w komentowanym przepisie to znakomity przykład sformułowania przed ustawodawcę tzw. definicji legalnej.

Procedura uzyskiwania ochrony wspólnego znaku towarowego przebiega według tych samych z grubsza reguł, co każdego innego oznaczenia zgłaszanego do ochrony w Urzędzie Patentowym. Czyli bez podania się nie obejdzie :) [komentarz dodano 6 sierpnia 2018 r.]

Pytania?