Komentarz do art. 190 Kodeksu karnego (groźba karalna)

Spis treści

Art. 190. § 1. Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona,

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

[Zastrzeżenie]

KARA: Zagrożenie ustawowe w przedziale do 2 lat pozbawienia wolności plasuje to przestępstwo w tej samej grupie co prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości (art. 178a Kodeksu karnego) czy uporczywe naruszanie praw pracowniczych (art. 218 Kodeksu karnego). Kodeks karny przewiduje za nie bowiem taką samą karę. Choć w komentowanym przepisie mowa jedynie o karze pozbawienia wolności (potocznie zwanej więzieniem), warto pamiętać, że oskarżony o popełnienie tego przestępstwa może walczyć przed sądem o wymierzenie mu zamiast niej kary ograniczenia wolności albo grzywny.

Warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności (tzw. "zawiasy") nie jest wykluczone, ale tylko niekiedy. Zależy bowiem od tego, jak wysoką karę wymierzy sąd.

Warto pamiętać, że argumentacja "Ja tylko żartowałem" nie zawsze będzie dobrym pomysłem na obronę. Istotne jest bowiem, że to adresat się przestraszył i że nie były to obawy bezpodstawne.

PRZEDAWNIENIE: Co do zasady karalność przestępstwa opisanego w komentowanym przepisie ustaje po upływie 5 lat od jego popełnienia. Ale uwaga: jeżeli w okresie tym wszczęto postępowanie karne, karalność ustanie dopiero z upływem 10 lat od zakończenia tego okresu.

Osobą najbliższą jest małżonek, wstępny, zstępny, rodzeństwo, powinowaty w tej samej linii lub stopniu, osoba pozostająca w stosunku przysposobienia oraz jej małżonek, a także osoba pozostająca we wspólnym pożyciu

Do dyskusji jest warunkowe umorzenie postępowania karnego. Sąd może to bowiem uczynić, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy niekaranego za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa. Zachodzi więc konieczność oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu. Tymczasem pojęcie to nie zostało w polskim prawie karnym zdefiniowane. Wiadomo tylko, że nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma, a także że przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu sąd bierze pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia. Obrońcy mają tu więc pole do popisu.

Zatarcie skazania za przestępstwo z art. 190 Kk następuje co do zasady z upływem 10 lat (kara pozbawienia wolności), 3 lat (kara ograniczenia wolności) albo z upływem roku (kara grzywny) od wykonania lub darowania kary albo od przedawnienia jej wykonania. Z istotnym wyjątkiem: otóż na wniosek skazanego na karę pozbawienia wolności sąd władny jest niekiedy zarządzić wcześniejsze zatarcie skazania.

Od wyroku sądu pierwszej instancji można wnieść apelację. Sąd właściwy do jej rozpoznania łatwo znaleźć w wyszukiwarce. Warto też pamiętać o istnieniu takiego instrumentu prawnego, jak skarga kasacyjna.

DOBROWOLNE PODDANIE SIĘ KARZE: Do chwili zakończenia pierwszego przesłuchania wszystkich oskarżonych na rozprawie głównej oskarżony może złożyć wniosek o wydanie wyroku skazującego i wymierzenie mu określonej kary lub środka karnego bez przeprowadzania postępowania dowodowego. O ile więc nie jest np. tak, że satysfakcjonuje nas tylko uniewinnienie, to chyba warto próbować. Jeśli bowiem dowody są mocne, uwzględnienie wniosku przez sąd naprawdę pozwoli zaoszczędzić nerwów. [komentarz dodano 22 lutego 2017 r.]

Pytania?