Wyłudzenie chwilówki

[zastrzeżenie]

W świetle obowiązującego Kodeksu karnego wyłudzenie chwilówki to nic innego jak oszustwo. Trochę tych spraw ostatnio do mnie trafia, widzę że pożyczkodawcy nie odpuszczają i zgłaszają się z nimi do organów ścigania. Skala wyłudzeń musi być znaczna, wiele podmiotów działających w branży zatrudnia osoby, których zadaniem jest tylko (albo głównie) współpraca z policją i prokuraturą. Co ma począć "pożyczkobiorca", gdy sprawa takiej pożyczki sprzed lat nagle wraca do niego w postaci wezwania na przesłuchanie? I przypomina sobie, że nie tylko nie zapłacił ani jednej raty, ale jeszcze podał nieprawdziwe informacje co do wysokości osiąganych wówczas zarobków? Można popróbować negocjować karę, można powalczyć o grzywnę zamiast pozbawienia wolności, natomiast nie można tematu zlekceważyć. Nie wszyscy wiedzą, że za takie "pożyczenie" kilku tysięcy złotych można trafić do więzienia nawet na osiem lat!

Pytania?

ostatnia aktualizacja 4 września 2026 r.